Niedrożne przewody kominowe stwarzają ogromne niebezpieczeństwo dla mieszkańców nieruchomości. Dlatego właśnie obowiązkiem każdego właściciela obiektu jest zadbanie o regularne przeprowadzanie kontroli całej instalacji. Jako że mówimy tutaj o ogromnej odpowiedzialności, zadanie to może zostać wykonane jedynie przez uprawnionych do tego specjalistów. Co warto wiedzieć na ten temat?

Jak często kontrolować przewody kominowe?

Ewentualne zagrożenie ze strony niedrożnych przewodów kominowych jest na tyle znaczące, że konieczność przeprowadzenia kontroli została ujęta w przepisach obowiązującego prawa. To właśnie tam przeczytać można, iż wizyta kominiarza w przypadku domu jednorodzinnego, powinna odbywać się przynajmniej raz do roku. Warto jednak wyraźnie podkreślić, że w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, aby proces ten powtarzany był częściej. Jeżeli właściciel nieruchomości będzie miał uzasadnione podejrzenia, że z drożnością przewodów kominowych dzieje się coś niepokojącego, powinien jak najszybciej skorzystać z usług doświadczonego kominiarza.

Zdecydowanie największym niebezpieczeństwem, z punktu widzenia domowników, jest możliwość pojawienia się czadu, stanowiącego tylko jeden z niezwykle zabójczych składników cofających się do wewnątrz spalin. Jako że mamy tutaj do czynienia z gazem nie tylko bezbarwnym, ale także bezwonnym, jego wykrycie bez wykorzystania specjalistycznie zaprojektowanych czujników, jest po prostu niemożliwe. Jakie zatem czynniki w największym stopniu przyczyniają się do uszkodzenia lub utraty drożności przewodów kominowych?

Niedrożne przewody kominowe – przyczyny

Choć obecnie kwestia związana z wykorzystywaniem właściwego rodzaju paliwa stałego przeznaczonego do konkretnego typu pieca poruszana jest niezwykle często, to niestety wciąż zetknąć można się z sytuacją, w której w palenisku umieszczane są rzeczy takie jak tworzywa sztuczne, guma, czy chemikalia. Spalenie śmieci stanowi oczywiście atrakcyjną alternatywę o podłożu ekonomicznym w porównaniu do konieczności ich segregowania, aczkolwiek trzeba liczyć się z pewnymi konsekwencjami. Ilość sadzy w przewodach kominowych rośnie stopniowo, co niestety na samym początku, daje pewne złudzenie bezkarności. Z czasem jednak światło rury zostaje zamknięte, a proces cyrkulacji zostaje kompletnie zaburzony. W kominach spalinowych sadza stwarza również niebezpieczeństwo zapłonu. W szczególności, jeśli chodzi o punkt ujścia spalin, gdzie temperatura jest największa.

Czynności pośrednio i bezpośrednio związane z udrażnianiem przewodów wymagają nie tylko posiadania odpowiednich uprawnień, ale także wykorzystania doświadczenia i właściwych narzędzi. W tej kwestii warto postawić na najlepszych fachowców, do których zdecydowanie zalicza się firma Rafał Nowaczkiewicz - Eko-now. Udrażnianie kominów wbrew pozorom wcale nie wiąże się z wysokimi kosztami i jest jedynym skutecznym sposobem na zagwarantowanie sobie i innym należytego poziomu bezpieczeństwa.