Kominek to z pewnością funkcjonalny, jak i estetyczny dodatek wnętrza. Ogrzewanie domu z jego pomocą stanowi jedne z bardziej ekologicznych sposobów. Aby rzeczywiście było przyjazne środowisku oraz efektywne, konieczny jest zakup właściwego drewna opałowego. Chodzi nie tylko o odmianę, ale również wilgotność i właściwe przygotowanie – porąbanie. Jak wybierać taki materiał opałowy? O tym piszemy w poniższym artykule.
Gatunek drewna
Do kominków zdecydowanie nie poleca się gatunków iglastych ze względu na ich dużą żywiczność. Powoduje ona zanieczyszczenie komory oraz stanowi przyczynę wzmożonego dymienia się. Stąd też wybierając drewno, należy sięgać po to pochodzące z drzew liściastych, najlepiej odmian twardych, ponieważ daje najwięcej ciepła. Mowa na przykład o grabie lub dębie, które spalają się powoli. Jesion, choć cechuje się również takimi właściwościami, to jest dość trudny do porąbania na szczapy. Należy unikać również gatunków miękkich, takich jak topola bądź olcha ze względu na ich lekkość, a co za tym idzie, niską kaloryczność. Sprawia to, że konieczne staje się zakupienie większej ilości drewna kominkowego i częstsze dokładanie go do paleniska.
Wilgotność opału
Najważniejszym parametrem tego rodzaju materiału opałowego, który ma wpływ na efektywność ogrzewania to właśnie wilgotność. Jej zbyt wysoki poziom sprawia, że szczapy podczas spalania bardzo się dymią. Ponadto duża zwartość pary wodnej przyczynia się do szybszej korozji elementów kominka, jak również gorszej drożności przewodu kominowego ze względu na osadzające się cząstki spalin. Wilgotne drewno, zamiast oddawać ciepło do otoczenia, wykorzystuje je na odparowanie zawartej wody. Stąd też istotne jest, aby zakupiony opał był sezonowany, czyli pozostawione do samoczynnego wyschnięcia. Takie można nabyć między innymi w składzie Daniela Lewandowskiego, znajdującego się w Płotach. Wilgotność drewna sezonowanego powinna mieścić się w granicach 15-20%. Po zakupie ważne jest także jego odpowiednie składowanie, uniemożliwiające ponowne zamoknięcie materiału opałowego.
Wielkość szczap
Inwestycja w odpowiednio wysuszone drewno eliminuje konieczność jego rąbania na mniejsze części. Sezonowanie całych bali bowiem nie przynosi oczekiwanego efektu, ponieważ nawet po długim czasie zgromadzona woda nie odparuje, a materiał zacznie od środka pleśnieć. Stąd też równie ważną kwestią jest rozłupanie go na mniejsze części, czyli szczapy. Ich wielkość powinna być dostosowana do wielkości paleniska. Optymalne wymiary to nie więcej jak 10 cm grubości oraz długości do 30 cm. Warto pamiętać, że im mniejsze będą kawałki, tym szybciej ulegną spaleniu – nawet przy gatunkach twardych. Stąd też nie tylko wybór konkretnej odmiany, ale także przygotowanie opału ma znaczenie dla efektywnego ogrzania domu.