Blog Panoramy Firm

Zakup samochodu używanego - czy przebieg jest wyznacznikiem stanu technicznego?

Materiał partnera
2019-07-29
Sprzedaż samochodu

Samochody z rynku wtórnego cieszą się ogromnym zainteresowaniem ze strony klientów z jednego prostego powodu. Czasami za relatywnie małe pieniądze można natrafić na samochód w idealnym stanie, a co za tym idzie, przez lata cieszyć się komfortową i przede wszystkim bezawaryjną jazdą. Wielu klientów za podstawę jakości wciąż uważa jednak przebieg konkretnego auta. Pojawia się zatem pytanie, czy takie postępowanie jest całkowicie słuszne?

Czy duży przebieg musi oznaczać kosztowne remonty?

Zapisywany w pamięci komputera pokładowego przebieg samochodu jest niczym innym niż czytelną informacją o tym, ile kilometrów i w jakim czasie przejechał samochód. Nie ulega żadnej wątpliwości, że przebiegi powyżej 300 tys. kilometrów potrafią odstraszyć niejednego inwestora. Jednakże, czy zawsze taki tok rozumowania jest słuszny? Wszystko zależy od tego, w jaki sposób auto było serwisowane. Jeżeli wszystkie płyny techniczne takie jak olej, płyn hamulcowy, czy płyn chłodniczy były wymieniane regularnie i na czas, jednostka napędowa przez długi okres może odwdzięczyć się bezawaryjną pracą. Bardzo istotna jest również kwestia wymiany układu rozrządu, którą powinno się przeprowadzać co około 80-90 tys. kilometrów. Wszystkie prace serwisowe powinny być umieszczane w książeczce pojazdu.

To dzięki niej potencjalny klient może się dowiedzieć, czy duży przebieg musi być powodem do zmartwień. Dlatego właśnie, szukając używanego samochodu na własne potrzeby, warto skorzystać z usług najbardziej renomowanych sprzedawców, do których zdecydowanie zalicza się firma Auto Mobile Car Silesia. W tym konkretnym przypadku klienci mogą mieć pewność, iż proponowane samochody posiadają przebieg oryginalny, a informacje o wszystkich przeprowadzonych naprawach, znajdują się tam, gdzie powinny. Czy poza komponentami technicznymi przebieg pojazdu ma wpływ na inne elementy auta?

Przebieg a kwestia wnętrza pojazdu

Eksploatacja samochodu zawsze pozostawia po sobie jakieś ślady. Szczególnie narażone są materiały, których użyto do wykończenia wnętrza. Podczas zakupu samochodu używanego bardzo często można zderzyć się z sytuacją, w której tapicerka jest już nieco wytarta lub zabrudzona. To samo dotyczy obszycia kierownicy oraz samej deski rozdzielczej. Czy jest to powód do obaw? Zdecydowanie nie. Po pierwsze, kupując samochód z rynku wtórnego, zawsze należy się z tym liczyć. Niemniej jednak prace związane z przywróceniem należytego staniu wnętrza samochodu wiążą się z niewielkimi kosztami.

Kompleksowe czyszczenie tapicerki wraz z podsufitką to wydatek oscylujący w granicach kilkuset złotych, co jest jak najbardziej akceptowalne. Nieco więcej uwagi zdecydowanie należy poświecić ewentualnym uszkodzeniom blacharskim. Usunięcie głębokich rys oraz wgnieceń to konieczność przeprowadzenia bardzo drogich napraw w specjalistycznym warsztacie. Zakup używanego samochodu może być zatem jak najbardziej opłacalny bez względu na jego przebieg. Decyzję o kupnie warto podjąć poprzez chłodną kalkulację poszczególnych czynników. Warto również skorzystać z usług sprzedawców, którzy mogą pochwalić się największym doświadczeniem w branży.