Wprowadzenie na rynek nowych urządzeń elektronicznych wiąże się z przeprowadzeniem licznych testów jego sprawności i niezawodności. Jedne z ważniejszych badań obejmują ocenę kompatybilności elektromagnetycznej. Bez wykonania odpowiednich pomiarów produkty mogą być nie tylko niezdatne do użytku, ale również niedopuszczone bądź uznane za niebezpieczne i całkowicie wycofane z obrotu.
Czym jest kompatybilność elektromagnetyczna?
Aby zrozumieć istotę badań EMC, należy na początek uściślić, na czym polega kompatybilność elektromagnetyczna urządzeń elektronicznych. Głównym jej założeniem jest przede wszystkim zdolność do ich prawidłowego działania w środowisku elektromagnetycznym, jak również to, czy one same nie emitują zaburzeń, które wpływałyby negatywnie na działanie innych urządzeń, znajdujących się w pobliżu. Za wspomniane środowisko uznaje się miejsce, w którym występują pola elektromagnetyczne którego źródła mogą być pochodzenia naturalnego np. wyładowania atmosferyczne czy samo Słońce lub sztucznego od obiektów (urządzeń elektrycznych) emitujących fale elektromagnetyczne celowo bądź przypadkowo. Uogólniając, urządzenie elektroniczne jest pod tym względem kompatybilne wtedy, gdy nie zakłóca swoim działaniem pracy innych urządzeń, jak i samo jest odporne na zaburzenia emitowane przez inne urządzenia.
Na czym polegają badania EMC?
Po powyższym wyjaśnieniu łatwo wywnioskować, że badania EMC to nic innego jak badania mające na celu sprawdzenie czy urządzenie spełnia wszystkie wymogi kompatybilności elektromagnetycznej w danym środowisku. Wszystkie wymogi prawne opisane są w ramach Dyrektywy Unijnej 2014/30/UE (Dyrektywa Kompatybilności Elektromagnetycznej) oraz przypisanych do niej normach zharmonizowanych. Pod uwagę brane są dwie główne kwestie: emisja promieniowania oraz odporność na zaburzenia w polu elektromagnetycznym. Badanie pierwszej z wymienionych polega na pomiarze emisji zaburzeń przewodzonych oraz emisji zaburzeń w polu elektromagnetycznym w różnych zakresach częstotliwości. Standardowe zakresy częstotliwości badań to 150 kHz do 30 MHz dla przewodzonych i 30 MHz do 1 GHz, 3 GHz lub 6Ghz. Druga zaś kwestia odporności to zdolność urządzenia do poprawnego działania bez pogorszenia jego parametrów w zaburzonym środowisku. Wyróżnia się cały szereg takich badań między innymi: odporności na wyładowania elektrostatyczne (ESD), odporności na pole elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej, odporności na serie szybkich elektrycznych stanów przejściowych typu „burst”, odporności na udary typu „surge”,odporności na zaburzenia przewodzone oraz wiele innych. Nadzór nad tymi badaniami sprawuje między innymi firma ChipConnect, która również pomoże w dostosowaniu produktu do wymogów kompatybilności elektromagnetycznej.
Czy badania EMC są obowiązkowe?
Producent wprowadzający urządzenie na rynek musi mieć pewność, że produkt, który sprzedaje jest bezpieczny dla samych użytkowników jak i otoczenia. Badania EMC są jednym z wielu elementów składającym się na ocenę bezpieczeństwa urządzenia. Odpowiadając na pytanie, badania nie są obowiązkowe lecz to producent bierze na siebie pełną odpowiedzialność w przypadku wykrycia jakiegokolwiek braku zgodności sprzedawanego przez niego produktu. Warto wskazać konsekwencję i skutki, jakie mogą nastąpić w przypadku stwierdzenia braku kompatybilności elektromagnetycznej. Przede wszystkim urządzenie takie może być niebezpieczne dla samego zdrowia lub życia użytkownika jak i jego otoczenia. Pomijając ogromne kary finansowe nakładane na producenta, zobowiązany on jest również do zlikwidowania niezgodności w sprzedanych urządzeniach, wycofania go z rynku lub w skrajnych przypadkach odkupienia ich od klientów. Niewątpliwie kompatybilność elektromagnetyczna jest bardzo ważnym aspektem, którego nie wolno lekceważyć. Pomyślne przejście badań badań EMC jest jednym z etapów nadawania Unijnego oznaczenia CE na sprzedawane w UE produkty. Znak CE stanowi potwierdzenie jakości oraz bezpieczeństwa eksploatacji urządzenia. Stąd też spełnienie norm EMC jest obligatoryjne nie tylko w Europie, ale również Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii, Chinach czy też Australii.