Każdego dnia możemy spotkać się z wieloma przedmiotami, które zostały wykonane w całości lub częściowo z aluminium. Materiał ten ma bowiem liczne korzystne właściwości wpływające na ogrom jego zastosowań. Trwałość aluminium warunkuje jednak między innymi sposób obróbki – przede wszystkim anodowanie. Sprawdźmy, na czym to polega – a pomogą nam specjaliści z firmy Tech-Świerk.
Czym jest anodowanie aluminium?
To proces inaczej zwany eloksacją, który polega na elektrolitycznym stworzeniu warstwy tlenku glinu na metalu. Warstwa cechuje się jednak większą twardością i odpornością na korozję niż ta powstała naturalnie. Jak informują fachowcy z firmy Tech-Świerk z Aleksandrówki, jej żywotność szacuje się nawet na 40 lat. Powłoka może wpływać również na walory wizualne, ponieważ wspomniane przedsiębiorstwo oferuje barwienie na różne kolory – m.in. czarny, czerwony, niebieski czy żółty. Należy tu wspomnieć także o aspekcie ekologicznym, który w dzisiejszych czasach jest szczególnie istotny – pokrycie wraz z aluminium możemy całkowicie poddać recyklingowi.Cały proces anodowania opiera się na kilku etapach. Początkowo należy oczyścić i odtłuścić warstwę metalu – w tym celu stosuje się roztwory kwaśne i zasadowe. Dzięki temu aluminium zostanie pozbawione wszelkich zanieczyszczeń i pozostałości z obróbki mechanicznej. Ważną funkcję pełni też rozjaśnianie, które umożliwia usunięcie osadu i warstw tlenkowych. Po odpowiednim przygotowaniu materiału można przejść do fazy właściwej anodowania aluminium – tworzenia warstwy tlenku glinu. Dzieje się to za sprawą roztworu kwasu siarkowego oraz prądu stałego o określonej gęstości. Najczęściej napięcie wynosi 12-^20 V. Kolejny etap to barwienie – elektrochemiczne lub interferencyjne. Cały proces kończymy uszczelnianiem aluminium, dzięki któremu powierzchnia staje się gładka i błyszcząca.