Wielu właścicieli kotów staje przed dylematem, czy szczepienie ich zwierząt jest konieczne. Mowa tutaj nie tylko o ochronie przed podstawowymi chorobami zakaźnymi, ale także wścieklizną. Błędne okazuje się założenie, że pupile przebywające stale w domu, nie są narażone na wirusy, które je wywołują. Dbając o ich zdrowie, warto pamiętać także o regularnej profilaktyce w postaci szczepień.

Ryzyko zakażenia wścieklizną

To choroba, która może dotknąć zarówno zwierzęta, jak i ludzi. Najczęściej wirus jest przenoszony przez gatunki dziko żyjące, na przykład lisy, nietoperze czy borsuki. Dostaje się do organizmu wraz ze śliną w przypadku ugryzienia. Okres inkubacji jest różny – wynosi od kilku dni do nawet kilku miesięcy. Choroba powoduje uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, objawiając się między innymi nadmiernym ślinienie, pobudzeniem, agresją oraz podwyższoną temperaturą. Najczęściej doprowadza do zgonu osobnika. Ryzyko zakażenia jest mniejsze u kotów typowo domowych, które nie wychodzą, żyją samotnie. Choć w Polsce właściciele mruczków nie mają prawnego obowiązku ich szczepienia przeciwko wściekliźnie, jak w przypadku opiekunów psów, to warto jednak zapobiegać ewentualności zachorowania. Powinny wziąć to pod uwagę zwłaszcza osoby, które swoje zwierzęta wypuszczają na zewnątrz lub mają kilka osobników pod opieką.

Inne groźne choroby zakaźne

Sczepienie przeciwko wściekliźnie może stanowić samodzielną szczepionkę lub wchodzić w skład tak zwanej szczepionki skojarzonej, czyli przeciwko innym powszechnym schorzeniom o podłożu wirusowym. Do nich właśnie można zaliczyć:

  • panleukopenię (koci tyfus) – najczęściej dotyka młode kocięta do 4 tygodnia życia. Prowadzi do wymiotów, biegunek, a w konsekwencji odwodnienia, a nawet sepsy na skutek wtórnych zakażeń. Cechuje ją bardzo wysoka śmiertelność;

  • koci katar – również charakteryzuje się ciężkim przebiegiem, a objawia się zapaleniem górnych dróg oddechowych, spojówek, krtani. Może nawet dojść do zaburzenia węchu czy uszkodzenia nerek. Szczepionka nie eliminuje ryzyka zachorowania, ale znacznie łagodzi towarzyszące temu dolegliwości.

Szczepienia przeciwko wirusom wywołującym powyższe choroby zlicza się do szczepień podstawowych u kotów. Warto zatem, na przykład w gabinecie weterynaryjnym Strażacka w Ożarowie Mazowieckim, uchronić również przy okazji swojego mruczka przed zakażeniem wścieklizną.

Kalendarz szczepienia kotów

Naturalna odporność kociąt, jaką otrzymują wraz z mlekiem matki, utrzymuje się do 12 tygodnia ich życia. To właśnie przed upływem tego okresu wykonuje się pierwsze szczepienia podstawowe, czyli w 8 lub 9 tygodniu. Druga dawka następuje między 11 a 13 tygodniem, a trzecia między 16 a 17. Szczepienie przypominające natomiast odbywa się rok później. Podobnie wygląda to w przypadku ochrony przed wścieklizną. Pierwszą szczepionkę podaje się w 12 tygodniu życia, kolejną po roku. Z dorosłymi kotami należy natomiast udać się w tym celu do lekarza weterynarii co 2 lub 3 lata bądź co roku, gdy zwierzęta są wychodzące.