Mimo że dzieli nas niewielki dystans, to tradycje bożonarodzeniowe w Polsce i Anglii nieco się od siebie różnią. Pierwsze różnice można zobaczyć już na talerzu. Sprawdź, jakie potrawy świąteczne są popularne w Anglii.

Bożonarodzeniowy indyk w Anglii 

W pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia podczas uroczystego rodzinnego posiłku Anglicy jedzą indyka. Jednak nie jest to zwykły indyk. Najczęściej mięso jest nadziewane ziemniakami, chlebem, brukselką, pietruszką, skórką pomarańczową, a nawet kasztanami. Przygotowanie takiej potrawy trwa około 4 godzin. 

Indykowi na talerzu towarzyszą warzywa (m.in. marchewka) oraz bakalie. Wegetarianie zapewne doznają szoku, jeśli powiem, że to nie wszystko, bo poza wymienionymi do indyka dodaje się małe kiełbaski owinięte w plasterki boczku. Cóż, trzeba przyznać, że to istny cholesterolowy szot. 

My mamy karpia i pierogi, Anglicy „roast Turkey”, którego uwielbiają. Choć w niektórych domach na świątecznym stole, zamiast indyka można spotkać inne rodzaje mięsa, np. gęś, kaczkę lub wołowinę. 

Skoro jesteśmy przy potrawach mięsnych, warto napomknąć, że poza klasycznym indykiem w Anglii podczas świąt podawane są również tzw. "pigs in blanket", czyli małe wieprzowe parówki w bułce typu "kolache".  

Do dań mięsny zazwyczaj dodawane są sosy sporządzane na bazie sosów własnych i żurawiny.  

swiateczny_pudding

Świąteczny pudding, który spełnia życzenia i inne desery 

Na drugim miejscu trzeba wymienić deser w postaci „Christmas pudding”.  Jak mówi tradycja, pudding przygotowuje cała rodzina. Ale to o nie wszystko, każda osoba powinna podejść, zamieszać masę i wypowiedzieć swoje życzenie, które oczywiście wkrótce się spełni.

Świąteczny pudding przygotowuje się z suszonych owoców, łoju oraz niewielkiej ilości mąki. Jako dodatek może posłużyć budyń lub brandy. Jeśli zdecydujemy się na wersję z alkoholem, to – zgodnie z tradycją – powinien zostać on podpalony, aby odstraszyć wszelkie nieszczęścia. 

To, co wyróżnia ten deser to bez wątpienia termin ważności. Jeśli nie uda nam się go zjeść w grudniu, to nic straconego, ze względu na swój trwały skład spokojnie może poleżeć nawet do Wielkanocy. 

Skoro jesteśmy przy deserach, warto dodać, że podczas angielskiego Bożego Narodzenia na stole wśród słodkości pojawiają się również babeczki nadziewane bakaliami oraz "trifle", czyli warstwowy placek składający się z biszkoptów, owoców, galaretki, masy budyniowej oraz bitej śmietany. Jeśli spędzamy święta na Wyspach Brytyjskich, skosztujemy zapewne także Chocolate Yule Log, czyli ciasta przypominającego kształtem polana używanego do palenia w kominku. 

Wśród deserów serwowany w Anglii podczas świąt nie może zabraknąć również „mince pies”, czyli niewielkich ciasteczek z ciasta kruchego lub ptysiowego, które nadziewa się suszonymi albo kandyzowanymi owocami. Dodatkami do tych drobnych ciasteczek może być cynamon, gałka muszkatołowa, orzechy, a także alkohol w postaci wspomnianej już brandy lub rumu. 

Czym różnią się święta Bożego Narodzenia w Polsce i Anglii? 

Na koniec warto pokazać podstawowe różnie pomiędzy Bożym Narodzeniem w Polsce i Anglii. 

Na Wyspach nie obchodzi się Wigilii, najważniejszym dniem jest pierwszy Dzień Świąt, czyli „Christmas Day” – 25 grudnia. Wtedy odbywa się uroczysty obiad. Anglicy nie łamią się opłatkiem, ale tak jak Polacy rozdają sobie prezenty. Prezenty chowane są w specjalnych skarpetach wiszących nad kominkiem. Upominki większych gabarytów kładzie się pod choinką. 

Co ciekawe, prezenty rozpakowywane są wspólnie, paczka po paczce, a zabawa związana z podarkami może trwać nawet cały świąteczny dzień. 

Przeczytaj również, jakie są najpopularniejsze prezenty na święta.